Ludzie muszą się czymś zajmować.
Wczoraj po raz kolejny popatrzyłam na "Skazanych na Shawshank"
Muszą, bo się uduszą.
Organizują sobie życie nawet w ekstremalnych warunkach
W każdych
Wyrabiają szachy, gwałcą dla sportu i adrenaliny, kopią tunel oraz nie potrafią obyć się bez swego prison.
To tak, jak na naszej salonce
Większość - z uwagi na przymus uwolnienia testosteronu - wikła się w "debaty" polityczne.
Jest grupa wrażliwych, którzy takiej potrzeby nie mają, więc piszą na ten przykład wiersze, lub prozę poetycką płodzą, bo właśnie to im w duszy gra.
Są inni, których intryguje świat nauki, psychologii, filozofii
Niektórzy zgłębiają zjawiska paranormalne, szukają męża w wirtu lub dzielą się każdą sekundą swego realnego życia - na salonie.
Dobrze, że chociaż oszczędzą nam opisu ich pobytu w toalecie.
Niejaka wdzięczność rodzi się z tego powodu w mym sercu.
Łaziki towarzyskie łażą po setkach blogów i zostawiają ślady swej bytności to Tu, to Tam.
Ludzie muszą się czymś zajmować
Muszą, bo się uduszą
własnoręcznie to zrobią
a potem nawet nikt nie zapłacze
Powiesić się zawsze zdążysz
Tymczasem rób swoje, nawet jeśli komuś wydaje się to największym obciachem uniwersum
Piszę, popijając kawę
Znaczy wiem...


Komentarze
Pokaż komentarze (25)