Po raz 16-sty miałam dziś nie pisać, ale złośliwie zainspirował mnie Pantofelek
On tak ma - złośliwość w krwiobiegu
"Bez względu na to, czy siedzisz, stoisz czy leżysz – nie garb się, nie chowaj głowy w ramionach, nie krzyżuj rąk, nie spuszczaj wzroku jak niewolnik czekający na chłostę.
Pomyśl o Bogu, który stworzył cię na swój obraz, zauważ, jak piękna jest twoja postać.”
Mowa ciała jest niezwykle ważna.
Czasem widzi się pięknego wizualnie człowieka, próbującego ukryć się w sobie, zawiniętego i ślimaczka, aż czyni się nieatrakcyjnym oraz strach podejść
Czasem widzi się brzydkie kaczątko z fizis, tak otwarte i pewne siebie, że ta otwartość i pewność dodaje mu realnego piękna i uroku
Nie mówiąc o tym, że nasza postawa wpływa na nasze samopoczucie
Podnieś głowę i uśmiechnij się na siłę
Wypnij pierś, idź pewnie, wydłużonym krokiem, możesz machać ręcami
Acz bez przesady
Nie szkodzi, że wezmą cię za kretyna - ważne jak Ty się poczujesz
Złowić poczucie własnej wartości, poczuć, jak jest się ważnym, upolować selfmiłość
oto zadanie na dziś
oprócz zaparzenia kawy...
Już pachnie


Komentarze
Pokaż komentarze (10)