Limit użalania, jędolenia, przekminiania, przesmucania mam wyczerpany na pół roku
Witajcie po słonecznej stronie życia
Kto nie ze mną, to....
nie ze mną
To proste jak dwa razy osiem
Biorę się pod rękę i w tak doborowym towarzystwie wkraczam we wiosnę, której jeszcze brak
Co zupełnie nie przeszkadza mi w wejdnięciu w nią
Cofać, ni stać w miejscu obiecałam sobie - nie
Jak i innych rzeczy mi szkudzących
No to kto?


Komentarze
Pokaż komentarze (76)