Nie wiedziałam, że świat istnieje przed piątą...
Nie wiedziałam, że przed piątą jest noc
że wszystkie koty prócz kilku rudzi i ptasząt śpią
palą się żółte światła na skrzyżowaniach
i cięgiem się jednym jedzie
lokomotywa środkiem miasta w oparach mgły wyłania się nagle przed Promissem
a Promiss ma chęć auto rzucić i wsiąść do pociągu bylejakiego
Tylu rzeczy nie wiem i żyję
I tak cholernie kocham to robić...


Komentarze
Pokaż komentarze (15)