To kuszące, dokonać deleta, spakować manatki, wziąć dupę w troki i zabrać się stąd
lub skądinąd
Generalnie najłatwiej jest nie stawiać czoła problemom, niepowodzeniom, przeciwnościom
Bo po co stawiać czoła lękom?
Lepiej zaszyć się
Lub w mysią dziurę zaszyć
I z tej mysiej dziury ledwie marzyć o tym, co mogłoby się zdarzyć
Zazdroszcząc niezłomności, wytrwałości innym
Self - szacunek, duma z siebie?
Furda z tym
Najważniejsze, że znów bezpiecznie w norce siedzisz, zajadając suchy, żółty ser
Homary nie dla Ciebie
Zapomnij
Jesteś najlepszym strażnikiem niedopuszczenia ich do siebie...


Komentarze
Pokaż komentarze (105)