Czasem nasze drogi rozchodzą się z różnych przyczyn na czas jakis
Potem znów się krzyżują,
mam kilkoro takich ludzi
Los ewidentnie wskazuje skazanie na siebie
Nie widzi się człowiek rok, dwa i się spotyka
I się rozmawia jakby się rozstało dwa dni temu
Wczoraj po Andrzejkach pierwszych tego weekendu, meeting ze znajomą
Najpierw musieli nas usunąć z knajpy, załoga ostentacyjnie pogasiła swiatło, przebrała się w ciuchy cywilne i zaczęła wietrzyć, a my nic...
Potem jeszcze dwie godziny w moim aucie przy włączonym silniku
na naszych błotach taplarskich mróz scinał krew w żyłach
Some people nadają na falach kompatybilnych z naszymi i wtedy flow jest neverending
Dialog uwalnia, otwiera, oczyszcza, daje poczucie bliskosci, bezpieczeństwa, wspólnoty, ciepła
Mnie daje
Jak dobrze, że mam to z kim robić
Bo choć życie nie kończy się na gadaniu, to rozmową się zaczyna
I tego Wam życzę
W ten andrzejkowy, i nie tylko - czas


Komentarze
Pokaż komentarze (24)