Kiedyś zawisło przede mną pytanie -
że podobno o zmarłym można mówić jedynie dobrze, albo wcale.
Jeśli ktoś był sadystą, pedofilem, zoofilem, damskim bokserem, krzywdzicielem, to nie można powiedzieć tego na głos, bo on już nie żyje.
Niezwykle ciężki kaliber, niesamowicie trudny
Coś nad czymś należy wziąć długi i głęboki namysł
Sądzę, że jeśli osoba skrzywdzona poszłaby za madrością ludową nakazującą zamknąć gębę na kłódkę w tym przypadku, funduje sobie traumę
Nie można bezkarnie niczego zakopać, ani upchać, ni polać perfumą, bo próby wypełznięcia tego na zewnątrz zaskutkują nieprzyjemnymi odczuciami
Dobrze, jeśli tylko nimi
Możliwe jest także skamienienie, choroba, nieprzystosowanie społeczne
Bo to wciąż tam jest
i męczy
i dręczy
Nawet jeśli nie wiesz...
Bo jeśli już coś wiesz, to przestaje mieć władzę nad Tobą...
ale wienie to wciąż mało
Integracja musi zamknąć proces


Komentarze
Pokaż komentarze (105)