Przed chwilą wpadł do mnie we firmie pewien przystojniak z brodą
Się nie zdziwiłam, teraz wszyscy mężczyźni na świecie robią za drwali
Coraz dłuższe im rosną i gęstsze coraz
Ambiwalentny stosunek mam, acz wolę to, niż metroseksualizm modny do niedawna
To pieszczenie się, ten krok w spodniach prawie na trotuarze, ten wyżelowany fryz i wypielęgnowany look
Zniewieściałość jest zgrozą
Przynajmniej dla mnie
Lubię kiedy wszystko jest na miejscu
Kobieta na swoim, na swoim - mężczyzna, broda na swoim i krok w spodniach - też
Ten przystojniak z brodą rzucił na koniec zdanie:
- Robię się na Conchitę...
Ja brody nie mam


Komentarze
Pokaż komentarze (125)