Miałam napisać notkę na Dzień Dziecka, ale mi Dodo wytrącił nieco pióro z ręki, bo cóż tu więcej dodać?
Się chociaż postaram
Tym dużym i tym małym, tym spełnionym i tym nie, tym smutnym, wesołym, zdrowym i chorym, pięknym i trochę mniej, melancholijnym, cholerycznym, sfrustrowanym i wściekłym
życzę
aby nigdy na duchu nie podupadali, aby byli dla siebie najlepszymi przyjaciółmi, by zawsze wspierali swe wewnętrzne dziecko i nigdy go nie porzucali
by byli światłem dla się i innych, inspiracją by byli, by chciało się do nich przytulić - nie przylgnąć
By odnaleźli sens w swoim życiu, dzielili się sobą i pasją zarażali
By przeszli przez to życie jak gwiazda zaranna, nie czarna dziura
Tego Wam życzę
I sobie też
:-)
Promiss


Komentarze
Pokaż komentarze (86)