lader lader
203
BLOG

Polacy - chuligani czy przygłupy.?.

lader lader Polityka Obserwuj notkę 0

Polacy chuligani czy przygłupy.?.

Patrząc na wydarzenia na wschodzie oczami polskojęzycznych mediów i oczami tych wszystkich blondynek ( i nie chodzi mi w tym wypadku o kolor włosów i bród jakie oni noszą ) które te media dopuszczają do tej propagandowej wojny z Rosją to wynikałoby z tej ich propagandy że oto Polska jest znowu najodważniejsza i jedynym sprawiedliwym w tej zadymie i awanturze wokół Ukrainy jaką wywołały “ nasze “ służby specjalne i że to nasze postępowanie i walka propagandowa jaką prowadzimy z Rosją przynosi nam chlubę, prestiż i poważanie wśród innych narodów europy.

Otóż chciałbym tym polskojęzycznym mediom wszystkim blondynką i tym wszystkim którzy pod wpływem tej propagandy gotowi są w to uwierzyć że bardzo ale to bardzo się mylą i że wcześniej czy później ale przyjdzie nam jako państwu i narodowi znowu kiedyś za to drogo zapłacić.

Dlaczego.?.

Ano spróbuję wam to wytłumaczyć na swoim przykładzie i najprościej jak się da czyli mówiąc krótko jak krowie na rowie.

Z jakichś powodów natura według jednych, lub pan Bóg według drugich obdarzyła mnie solidną budową ciała i dosyć paskudną gębą, która wśród jednych wzbudza strach a wśród innych agresję a jeśli jeszcze do tego dodać moje łagodne usposobienie i odrobinę zdrowego rozsądku to krótko mówiąc powiem że nie jest łatwo.

I być może właśnie te walory mojego wyglądu i usposobienia sprawiają że zawsze w swoim środowisku od najmłodszych lat wbrew swojej woli i naturze uchodziłem i nadal. uchodzę za nieformalnego lidera a przynajmniej za kogoś z czyim zdaniem warto się liczyć.

Ale do rzeczy.

Otóż jako młody człowiek należałem i byłem nieformalnym liderem dosyć zgranej paczki dwudziestu ośmiu młodych ludzi którzy jak to młodzi ludzie lubili dobrze zjeść dobrze wypić i dobrze się zabawić a że wszyscy trzymaliśmy się razem to nie było w okolicy odważnych żeby  nam podskoczyć. I w ten sposób prowadziliśmy dobre i spokojne życie bez stresu, zagrożenia ale z poczuciem bezpieczeństwa i dobrze spełnionego obowiązku.

I oto pewnego pięknego dnia przy sobocie po robocie postanowiliśmy jak co tydzień po całotygodniowej harówce znowu dobrze się zabawić i miło spędzić czas w spokoju i w miłym towarzystwie.

A takim ulubionym miejscem naszych cotygodniowych spotkań była nomen omen dyskoteka pod dosyć znamienną nazwą Moskwa w sąsiedniej miejscowości która słynęła w okolicy z tego że można tam było dobrze zjeść, wypić i dobrze się zabawić a że tamtejsze dziewczyny i chłopaki  słynęły z nieprzeciętnej urody i gościnności to wszyscy z okolicy ciągnęli do tej miejscowości jak w dym żeby miło i przyjemnie spędzić czas.

I kiedy tak milo w dobrym towarzystwie przy kuflach dobrze schłodzonego piwa miło spędzaliśmy czas przylatuje do mnie jak zawsze kiedy działo się coś niedobrego mocno wzburzony jeden z naszych kumpli kurduplowaty Staś ksywa “panisko” i krzyczy że dawaj choć bo biją naszych.

Ja w pierwszym odruch poderwałem się z ławki i gotów byłem roznieść tą całą dyskotekę w drzazgi i ratować kolegów ale na szczęście moje łagodne usposobienie i ta odrobina rozsądku dzięki której to do mnie zawsze przychodzili kumple kiedy trzeba było podejmować ważne decyzje i dobra znajomość  charakteru i usposobienia Stasia który uchodził w naszej grupie za przygłupa i narwańca sprawiły że postanowiłem, że zanim skrzyknę kolegów i zaczniemy demolować przyjazną nam dyskotekę pod uroczą nazwą Moskwa to sam sprawdzę  u źródła o co chodzi i jak zwykle w takich sytuacjach intuicja mnie nie zawiodła.

Otóż po zbadaniu sprawy na miejscu okazało się że nasz kumpel Staś został zaproszony przez swojego znajomego i sąsiada do baru na poczęstunek i wódeczkę, a że Staś sam gołodupiec za kołnierz nie wylewał to nie mógł przepuścić takiej darmowej okazji.

I kiedy tak panowie już dobrze pojedli i popili i kiedy przyszło do zapłacenia rachunku to okazało się że znajomy naszego kumpla Stasia który zaprosił go na ten poczęstunek nie jest wypłacalny a co gorsza nie ma już zdolności kredytowej w tym barze a można wręcz powiedzieć że zalega już w tym barze na nie złą sumkę.

I wtedy to barman zażądał zapłaty za rachunek od naszego kumpla Stasia który też nie śmierdział groszem. A kiedy obaj panowie nie tylko że nie chcieli zapłacić za spożyte dobra to jeszcze zaczęli się awanturować i grozić barmanowi że go pobiją i że oni już więcej nie przyjdą do tego baru bo pójdą gdzie indziej. to wtedy barman nie mając wyboru wezwał ochronę a kiedy obaj panowie zaczęli się awanturować to ochrona spuściła im lekkie manto i wezwała policję.

A jaki jest morał i sens tego mojego opowiadania. Otóż jeśli by tak porównać tą naszą paczkę do UE która ceni sobie spokój i ciche dostatnie, dobre i spokojne życie, a naszego kumpla Stasia przygłupa, gołodupca i awanturnika do tych wszystkich blondynek występujących w tych polskojęzycznych mediach i nawołujących do awantury z Rosją, a jego znajomego nie wypłacalnego i żyjącego na cudzy koszt cwaniaka do Ukrainy, a tą fajną dyskotekę z jej dobrze zaopatrzonym barem do Rosji to……

To nasuwa się prosty i oczywisty wniosek, że mamy ogromne szczęście że są jeszcze w tej unii tacy paskudni i wredni liderzy którzy tak jak ja wolą najpierw osobiście sprawdzić o co biega zanim zaczną awanturę i demolkę tak jak nasz przygłupi kumpel Staś który zrobił zadymę za nie zapłacone rachunki swojego kumpla i sąsiada psując swoim kumplom dobrą i przyjemną zabawę i narażając ich na nikomu nie potrzebny stres  awanturę i kłótnię z sąsiadami….

A po tej awanturze kiedy już opadły emocje i wszystkie rachunki zostały przez nas zapłacone nasz kumpel Staś dostał po wszystkim kopa i przestał być naszym kumplem oraz ma kategoryczny zakaz pokazywania się w naszym towarzystwie….

Bo żaden porządny człowiek nie może pozwolić sobie na to aby zadawać się z kimś kto wszczyna awantury z powodu nie zapłaconych rachunków swoich kumpli narażając swoich znajomych na niebezpieczeństwo, wstyd i przykrości.

lader
O mnie lader

Prostolinijnny, a do tego jeszcze skrajny dyslektyk, który rwie się do pisania.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka