Nie jestem dziennikarzem. Opisuję czasem co widzę i staram się podeprzeć argumentami tok swojego myślenia. Ale nie muszę kierować się żadnymi zasadami obiektywizmu, rzetelności i tym podobne. Taki to mój przywilej blogera.
Nie wiem zatem, jak to jest z etosem pracy dziennikarza, stąd tytułowe pytanie. Bo oto w ostatnich dniach czytam:
* Marek Jurek poza PiS-em; inni posłowie się zastanawiają
* Posłowie, którzy w ślad za Markiem Jurkiem wyszli w sobotę z obrad Rady Politycznej Prawa i Sprawiedliwości, chcą powołać nowy klub parlamentarny - dowiedział się "Newsweek".
* "Życie Warszawy": Grupa zwolenników Marka Jurka stawia warunki. Chce zgody na powstanie partyjnej frakcji, powrotu do walki o ochronę życia i rozliczeń personalnych.
* Newsweek - Jurek: mam pretensje do Gosiewskiego i Kuchcińskiego
* "Super Express" napisał, że marszałek poczuł się obrażony słowami ministra skarbu, który miał mu powiedzieć: "Sumienie zostaw w kościele".
* Minister Wojciech Jasiński nie wypowiedział do mnie słów, które przytacza prasa - Marek Jurek dementuje informacje mediów.
* Tygodnik "Wprost" podał w poniedziałek na swoich stronach internetowych, że dotarł do listy 16 posłów PiS, którzy z Markiem Jurkiem mogliby utworzyć nowy klub.
* Rzeczniczka klubu PiS Sylwia Kwas oświadczyła, że informacje jakoby posłowie: Dolata, Czartoryski, Kilian, Sellin, Wawryniewicz i Zając mieli wystąpić z klubu PiS, są nieprawdziwe.
Ja rozumiem, że politycy gadają co im ślina na język przyniesie. Ale do cholery dziennikarz jest od tego, żeby oddzielać ziarno od plew, sprawdzać informacje, weryfikować i podawać wiarygodną informację!
Chyba, że się mylę. W końcu się na tym nie znam.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)