Podobno w brukselskich biurach UE pracuje w pocie czoła i wydajnie ponad 36 tysięcy urzędników i pracowników. Podobno mówi się też, że UE musi się reformować.
Czy ewentualne reformy funkcjonowania UE spowodują wzrost, czy zmniejszenie zatrudnienia? Coś podejrzewam, że to pierwsze rozwiązanie jest prawdopodobniejsze.
Tak źle i tak niedobrze.


Komentarze
Pokaż komentarze