Zapewne wśród kibiców piłki nożnej mało jest ludzi, którzy łatwo nie ulegają emocjom, ale pan premier Tusk powinien pamiętać, że nie jest przeciętnym kibolem. Jestem przekonany, że pan Tusk jest w takim wieku, że zdążył już wyróść z prymitywnego kibicowania, a tzw pseudokibicem szczęśliwie nie był nigdy i że emocjami się nie kieruje.
Dlaczego więc powiedział co powiedział. Jedyne racjonalne wytłumaczenie to, że tak podpowiedzieli mu pijarowcy. No, bo tak przecież myśli zdecydowana większość polskich kibiców i kolejny raz pokażesz, że jesteś jedym z nich. Dasz też dowód, że jesteś patriotą, który broni interesów naszej reprezentacji a nawet Polski.
Ja niestety nie potrafię sobie inaczej tej skandalicznej wypowiedzi wytłumaczyć. Może blogowicze znajdą inne usprawiedliwienie dla premiera rządu niż - ot taki dowcip. Ja, w każdym bądź razie wstydzę się.


Komentarze
Pokaż komentarze