To było w latach sześćdziesiątych , na długo przed propagandą sukcesu Gierka i na jeszcze dłużej przed propagandą totalnej klęski Prezesa. Bronisław Pawlik na koniec Dobranocki z misiem miał powiedzieć; a teraz dzieci pocałujcie misia w d…e, a ja idę napić się wódki. Miał powiedzieć , ale wcale nie powiedział. Historie wymyślił ponoć Wicherek, a ludzie, ze mną włącznie w nią uwierzyli i powtarzali tak długo, że dziś niewielu wierzy , że było inaczej.
Dr. Kaczyński ma olbrzymią szansę na wyrównanie tego deficytu, musiałby tylko zgodnie z prawdą powiedzieć ; A teraz wyborcy pocałujcie prezia w Dudę, a ja idę się modlić.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)