To najczęściej powtarzane zdanie przedstawicieli PO. Oprócz oczywiście Pana Niesiołowskiego, który najczęściej używa słowa ‘obrzydliwe”. Ale jemu trudno się dziwić po latach spędzonych między muchami nikt nie byłby normalny.
Po każdej aferze od siedmiu lat słyszymy „Sprawę należy dokładnie do końca zbadać i wyjaśnić” w połączeniu z nie dosłownie, ale jednak wyraźnie zrozumiałym „…a do tego czasu morda w kubeł i nie jątrzyć”.
Konia z rzędem temu kto potrafi wymienić ile afer znalazło takie zakończenie.
To znaczy „morda w kubeł” była tylko wyjaśnienia nigdy się nie doczekaliśmy.
Ostatnio PSL nawet walnął pięścią w stół, ale dostał pewnie co chciał i już żadnych ultimatów nie stawia ani terminów nie określa. Teraz nawet ma alibi. Przecież jest „nowy rząd” to trudno go obarczać winami poprzedników. Winni afery przecież odeszli. Jeden na marszałka sejmu a drugi został doradcą rządu.
Można powiedzieć … jak zwykle…


Komentarze
Pokaż komentarze (3)