Uchwalenie nowej ustawy antyterrorystycznej to pokłosie wydarzeń w Europie Zachodniej. Społeczeństwa, które jeszcze nie zostały dotknięte tragedią okrutnych zamachów, z przerażeniem przyglądają się zdarzeniom, których ofiarą padli mieszkańcy Francji i Belgii. Wpływa to na coraz większe poczucie niebezpieczeństwa, również w Polsce.
Czy nasz strach jest usprawiedliwiony?
Jak informuje dziennik Rzeczpospolita, obecnie w prokuraturach toczą się 22 śledztwa związane z terroryzmem w Polsce. Wzrost tej liczby w stosunku do roku ubiegłego jest efektem uprawnień, jakie służby zyskały dzięki lipcowej ustawie antyterrorystycznej. Służby mają teraz większe możliwości inwigilacji obcokrajowców podejrzanych o kontakty z grupami terrorystycznymi i z nich korzystają. Sześć śledztw dotyczy finansowania działań terrorystycznych, a pozostałe 16, innych przestępstw o znamionach terroryzmu. Prowadzone są one na najwyższych szczeblach prokuratur w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Białymstoku oraz Łodzi.
W grudniu 2015 roku CBOS zapytał Polaków, czy obawiają się ataku terrorystycznego na terenie naszego kraju. Ponad połowa z nich potwierdziła te obawy. Jak na razie z powodzeniem udało nam się uniknąć zamachów, pomimo organizacji dwóch dużych wydarzeń jak Szczyt NATO w Warszawie oraz Światowe Dni Młodzieży. Eksperci przyznają, że z powodu swoich aktywności, Polska nie może czuć się w pełni bezpieczna. - Po decyzji o wysłaniu w teren walk z Państwem Islamskim polskich żołnierzy i F-16 ryzyko ataków w Polsce na pewno wzrosło - zaznacza doktor Wojciecha Szewko, ekspert ds. Bliskiego Wschodu, w czerwcowym wywiadzie dla radia RMF24. To zdanie podziela Agnieszka Gogól-Urbanek, dyrektor firmy ATOS, zajmującej się tworzeniem nowatorskich systemów bezpieczeństwa, takich jak Twierdza X. - Istnieje ryzyko przeprowadzenia przez terrorystów ataku w Polsce, które wynika m.in. z faktu zaangażowania militarnego na świecie. W związku z takim postrzeganiem musimy się liczyć z podobnymi zagrożeniami jak nasi sojusznicy.
Zaangażowanie Polski w działania zbrojne przeciwko organizacjom terrorystycznym na terenie Syrii na pewno nie zostanie niezauważone. Operacja Inherent Resolve, w której nasz kraj bierze udział, jest prowadzona przez światową koalicję, a jej celem jest likwidacja Państwa Islamskiego. Kontyngent Polskich żołnierzy wraz z myśliwcami F-16 stacjonuje obecnie w Kuwejcie. W swoich ostatnich wypowiedziach, Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz, podkreślał, że misja ta jest pokazem solidarności państw w walce z terroryzmem. - Będziemy patrolowali i wspierali naszych sojuszników tam, gdzie zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu ludzkiemu terroryści, to jest rzeczywisty pokaz i dowód solidarności, która sprawia, że NATO jest najsilniejszym, największym i najpewniejszym sojuszem obronnym świata. - mówił Minister na uroczystości w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego k. Mińska Mazowieckiego, gdzie żegnał lotników udających się do Kuwejtu.
Śledztwa, jakie obecnie prowadzi prokuratura mogą być potwierdzeniem słów dr Szewko oraz dyrektor Gogól-Urbanek mówiących o ryzyku ataku terrorystycznego w Polsce. Nasze zaangażowanie w globalną koalicję przeciwko Państwu Islamskiemu może być preludium rozszerzenia się konfliktu na ulice polskich miast. Musimy być na to przygotowani.
KS


Komentarze
Pokaż komentarze (3)