Farsa i cyrk - z człowieka spełnionego znacznie bardziej niż każdy z nas, robi się postać tragiczną tylko dlatego, że nie był w stałym związku i żył samotnie.
Samotność wg. systemu w którym żyjemy, to zło i nieszczęście.
Szkoda że nikt nie wspomniał, że są ludzie kochający samotność i w niej czują się wspaniale, i fakt że ktoś obok nas żyje, nie gwarantuje że z automatu wzrośnie nam poziom endorfin.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)