Jutro największy współczesny wódz wojenny Dakotów, wyruszy na swoje najdłuższe polowanie w Black Hills.
Jego najbardziej znane, symboliczne moim zdaniem wcielenie, to rola w filmie "Ostatni Mohikanin".
Ilu z Was oglądając ten znakomity zresztą film, zdawało sobie sprawę, że patrzy na rzeczywistego wodza i wojownika?
72 wiosny, 71 dni w Pine Ridge w 1973 roku i całe lata walki o prawa Indian, z nędzą rezerwatów, z obojętnością reszty świata.
Śnił, i głośno o nim mówił, amerykański sen z innego, niż amerykańska demokracja, wymiaru.
www.republicoflakotah.com/steps-to-sovereignty/158-year-stuggle-for-justice/
Howgh!
www.nytimes.com/2012/10/23/us/russell-means-american-indian-activist-dies-at-72.html
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=n7exNaHkO2I#!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)