Ukrainische Hilfspolizei, bo tak nazywała się założona przez Hansa Franka 17 Grudnia pełniła funkcje pomocnicze w następujących kategoriach (według Wikipedii):
utrzymywaniu ładu i porządku wśród ludności cywilnej
kontrolowaniu ruchu ludności
ściąganiu kontyngentów
ściganiu szmuglerów
poborze ludzi do wyjazdu na roboty przymusowe do Niemiec
ochronie obiektów, linii kolejowych i kwater niemieckich funkcjonariuszy
zwalczaniu partyzantki sowieckiej i polskiej konspiracji
tropieniu ukrywających się Żydów
egzekucjach i pacyfikacjach, pilnowaniu obozów jenieckich, karnych i gett, udział w likwidacji gett
Piszę to po wysłuchaniu jakieś audycji w radio, która służy "kształtowaniu świadomości Polaków", niekoniecznie opartej na prawdzie, ale różnym interesikom, jak najbardziej tak. O ile na Ukrainie zdarzały się związki Niemców i Żydów, oparte na życzliwości, albo świadczeniu usług (np. Bruno Schultz i Feliks Landau), to w przypadku Ukraińców było to wykluczone. Zaświadczam z góry, że bez względu, Ukraińcy und Banderowcy to moi bracia, których traktuję z szacunkiem należnym starszym braciom, bo faktycznie wszyscy Słowianie wywodzą się z miejsca gdzie Prypeć wpada do Dniepru i tam jest nasza wspólna ojczyzna.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)