Kilka uwag w sprawie puczu
1. Proklamacja osoby podającej się za sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie tylko jest niezgodna z prawem, ale może wyczerpywać znamiona przestępstwa zamachu na organ konstytucyjny z art. 128 kodeksu karnego.
2.Policyjne zajęcie Trybunału Konstytucyjnego z jednej strony skutkujące uniemożliwieniem działalności prezesa i wiceprezesa TK oraz Straży Trybunalskiej, a z drugiej strony – zainstalowaniem w nim osób, które nie są sędziami TK i jako takie nie mają kompetencji wykonywać czynności sędziowskich, jest aktem działania władzy niemającym umocowania w obowiązującej Konstytucji. Może ono wyczerpywać znamiona czynu zabronionego stypizowanego w art. 128 kodeksu karnego. Zgodnie z nim, kto w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu RP, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20. Kto czyni przygotowania do popełnienia tego przestępstwa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Kto zaś przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu RP, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. W stanie faktycznym ma miejsce i stosowanie przemocy i wywieranie wpływu na czynności urzędowe konstytucyjnych organów, którymi są zarówno Trybunał, jak jego prezes (art. 194 ust. 4 konstytucji). Podobnie w kategoriach prawa karnego można oceniać naruszenie nietykalności prezydenta RP na terenie Trybunału.
3. Pani Anna Józefa Korwin-Piotrowska domaga się usunięcia demonstrantów sprzed TK. Zgromadzenie, które trwa od kilku tygodni, zostało formalnie zgłoszone w warszawskim ratuszu i odbywa się w pełni legalnie – jedyną podstawą do jego rozwiązania, przy spełnieniu określonych przesłanek, byłaby ewentualna decyzja prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Ponieważ takiej decyzji nie ma, nie ma również podstaw do usunięcia protestujących sprzed gmachu.
4.Kworum Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK – co mówią przepisy
W Zgromadzeniu Ogólnym zasiadają wszyscy urzędujący sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z art. 8 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK Zgromadzenie Ogólne co do zasady podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej dwóch trzecich ogólnej liczby sędziów Trybunału. Jeśli przyjąć, że TK liczy 15 sędziów, wystarczy 10, by zapewnić kworum. Ustawa wymaga też obecności prezesa TK, by Zgromadzenie mogło podjąć ważne uchwały. Z jednym wyjątkiem: prezes nie musi brać udziału w podejmowaniu uchwały przedstawiającej kandydatów na to stanowisko.
*Istotna uwaga
Według niektórych prawników (w tym prezesa TK Bogdana Święczkowskiego) Trybunał liczy obecnie 10 legalnych sędziów. Według innych - 15.
5 Anna Józefa Korwin-Piotrowska jako sędzia TK (bez złożonego wobec prezydenta ślubowania) wydała zarządzenia o zawieszeniu prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy i o przejęciu kierownictwa nad Trybunałem. To nie ma mocy prawnej, to tylko konfabulacja.
6. Skoro politycy Koalicji 13 grudnia chcą ”reformować” na podstawie prawnych wątpliwości, nie budują trwałego ładu państwa. Dlatego ich działania mogą być szybko w majestacie obowiązującego prawa ”wygumkowane”. A winni poniosą karę. Tylko głupcy budują na piaskach...
...


Komentarze
Pokaż komentarze (22)