SN reaguje na eskalację wokół TK. Żurek liczy na kworum 8 z 15 sędziów

Redakcja Redakcja Trybunał Konstytucyjny Obserwuj temat Obserwuj notkę 53
O godzinie 14 rozpocznie się nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne sędziów SN zwołane przez Zbigniewa Kapińskiego, a o 15:30 obrady sędziów TK wyznaczone przez podającą się za kierującą pracami trybunału Annę Korwin-Piotrowską. Posiedzenie Sądu Najwyższego ma dotyczyć zagrożeń dla porządku konstytucyjnego i niezależności sądownictwa. Z kolei w planach członków TK, którzy weszli do instytucji przy pomocy rządu i policji, jest realizacja kwestii budżetowych i głosowanie nad uchyleniem immunitetu prezesowi TK Bogdanowi Święczkowskiemu i jego zastępcy, Bartłomiejowi Sochańskiemu. Do tego jednak potrzeba kworum, które według Korwin-Piotrowskiej i ministra Waldemara Żurka może wynosić 8 członków - z ustawy o TK to 2/3 spośród wszystkich sędziów, których jest 15.

Z artykułu dowiesz się:

  • O których godzinach zaplanowano Zgromadzenia Ogólne. Sprawdzisz też harmonogram prac w Sądzie Najwyższym i Trybunale Konstytucyjnym
  • Dlaczego I Prezes SN Zbigniew Kapiński pominął standardowy, 7-dniowy termin zwołania sędziów
  • Jakie argumenty o bezprawiu i zamachu stanu formułuje strona prezydencka oraz I Prezes SN
  • Co chce przegłosować na Zgromadzeniu Ogólnym Korwin-Piotrowska 

Nadzwyczajny tryb w Sądzie Najwyższym

Pierwszy Prezes wyznaczył Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego na wtorek 3 listopada na godzinę 14:00. Kapiński zdecydował o pominięciu standardowego, 7-dniowego terminu zawiadomienia sędziów ze względu na nadzwyczajny charakter sytuacji. Oficjalny program obrad przewiduje dyskusję nad zagrożeniami dla porządku konstytucyjnego RP, niezależności władzy sądowniczej i funkcjonowania organów państwa. Sędziowie mają również podjąć uchwałę w tej sprawie. Kapiński uważa, że bierność w obecnej chwili byłaby błędem.

– Milczenie wobec działań podważających niezależność organów konstytucyjnych oznacza przyzwolenie na praktyki zagrażające fundamentom porządku ustrojowego Rzeczypospolitej Polskiej – mówił sędzia w publicznej wypowiedzi.

I Prezes SN nie krył oburzenia rozwojem wypadków wokół sądu konstytucyjnego. Działania władzy wykonawczej wobec Trybunału Konstytucyjnego określił w Radiu ZET jako całkowicie bezprawne. Stwierdził wręcz, że stanowią one zamach stanu na tę instytucję, do jakiego doszło po raz pierwszy od wprowadzenia stanu wojennego. Wcześniej I Prezes Zbigniew Kapiński protestował przeciwko interwencji policji przed gmachem trybunalskim. Wraz z prezydentem Karolem Nawrockim wszedł w nocy z piątku na sobotę do TK na zaproszenie odsuniętego od obowiązków kierownictwa przez Korwin-Piotrowską.  


Wejście do TK 

Wtorkowe posiedzenie w Sądzie Najwyższym jest bezpośrednią konsekwencją wydarzeń, które rozegrały się pod koniec ubiegłego tygodnia. W miniony piątek, 30 października, Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenie o miesięcznej przerwie w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Jako podstawę prawną wskazała art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych i przejęła kierowanie instytucją jako najstarsza stażem sędzia.

To nagłe zawieszenie dotychczasowego kierownictwa instytucji wywołało natychmiastową reakcję głowy państwa. W nocy z 30 na 31 października w siedzibie TK pojawił się prezydent Karol Nawrocki, który przerwał wizytę w Senegalu. Doszło wówczas do ostrej wymiany zdań z sędziami wybranymi przez Sejm obecnej kadencji. – Państwo nie jesteście sędziami TK – rzucił Karol Nawrocki do Anny Korwin-Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza oraz Macieja Berka.

Po wyjściu z budynku głowa państwa ogłosiła pilne konsultacje. Jako powód podano naruszenie porządku konstytucyjnego. Nie przybyły na nie delegacje Lewicy i KO. Wokół budynku zapanowało ogromne napięcie. Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego zgromadziła się policja oraz odbyły się demonstracje protestujących. 

Zgromadzenie Ogólne w TK a przepisy

Własne Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK zwołała Anna Korwin-Piotrowska. Posiedzenie zaplanowano na dziś na godzinę 15:30. Jego głównym celem ma być rozpatrzenie projektu dochodów i wydatków na 2027 rok oraz losowanie składów do postępowań dyscyplinarnych wobec Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Tyle że do podjęcia jakichkolwiek decyzji zgromadzenia musi być zachowane kworum, czyli 2/3 członków spośród wszystkich sędziów TK, których jest 15. Wymagana zatem liczba do przegłosowania zarządzeń i uchwał wynosi 10.

Waldemar Żurek w TVP INFO tłumaczył, że wobec zawieszenia Święczkowskiego i Sochańskiego wystarczy 8 - dokładnie tyle, ilu wybrała obecna koalicja. Z przepisów wynika też, że w Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK mogą brać sędziowie, od których prezydent odebrał ślubowanie. Zwołuje je tylko i wyłącznie prezes trybunału. W kwietniu 2026 r. Święczkowski wydał zarządzenie, na mocy którego trybunałem kieruje w momencie, kiedy on nie może sprawować swojej funkcji, osoba przez niego wyznaczona. Jest to sędzia Stanisław Piotrowicz. - Nie przesądzałbym dziś, jak należy liczyć kworum. To decyzja sędziów Trybunału. W przypadku immunitetów przepisy były analizowane wielokrotnie - kworum nie jest w tym wypadku konieczne. Przy budżecie owszem - stwierdził Waldemar Żurek w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną". 

 

Fot. I Prezes SN Zbigniew Kapiński/East News

 Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj53 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (53)

Inne tematy w dziale Polityka