Jaki złoty spadochron ma tym razem Donald Tusk

Kiedy poprzednio opuszczał polski Titanic (czytaj Platformę Obywatelską) w Brukseli czekało na niego wymoszczone przez Angele Merkel lukratywne stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej (czytaj króla Europy)...Były duże pieniądze, immunitet i bezpieczna przystań.
Co teraz będzie?
Z ogólnego obrazu sytuacji w Polsce i działań widać, że może nie być złotego spadochronu co najwyżej może być coś na „pocieszenie”.
Dlatego Donald Tusk wziął swoje sprawy w swoje ręce....
Na pewno będzie próba przejęcia Trybunału Konstytucyjnego i dalszy demontaż instytucji stojących na straży systemu prawa w Polsce oraz demontaż prawa.
Jeśli to się nawet uda, to będzie to bez znaczenia....Bo ekipa Tuska przekroczyła wszystkie zasady w walce z konkurencją polityczną. To był klasyczny moral hazard. Przy kolejnych zmianach władzy ich praktyki staną się regułą.
Czy dla wszystkich wykonawców tych praktyk starczy w szalupie ratunkowej miejsca?
Konflikt polityczny narzucony Polsce przez Donalda Tuska i jego akolitów, to konflikt o sumie zerowej. Coraz częściej polskie instytucje polityczne charakteryzują się z tego powodu wysokim poziomem stronniczości, który stale rośnie i stanowi jedno z wielu źródeł tarć instytucjonalnych. W Polsce Donald Tusk narzucił formułę najpierw totalnej opozycji a teraz totalnego rządu. Bardzo źle, że ta formuła stała się koleiną polskiego procesu politycznego. W takim środowisku bardziej prawdopodobna jest działalność antypaństwowa, antyspołeczna. Ta totalność niszczy więzi społeczne. Co więcej, uważam, że pojawiła się gotowość społeczeństwa do tolerowania i usprawiedliwiania ojkofobi i totalności...Ta anomia przechodzi w dewiacje związane z atakiem na tradycyjne wartości.

...


Komentarze
Pokaż komentarze (43)