Radoslaw Purski Radoslaw Purski
170
BLOG

O potędze polskiej piłki - stenogram frustracji w dwóch aktach

Radoslaw Purski Radoslaw Purski Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

Część obywateli polskich masowo emigruje za chlebem. Jedna tylko grupa społeczna wykazuje się pochwały godnym patriotyzmem i nigdy grupowo nie wyjeżdża. To polscy piłkarze, którzy w ramach pielęgnowania miłości do ojczyzny zapewne, znowu nie wyjechali na mundial i nie mają w ogóle ochoty na dobry zarobek poza granicami kraju. Brawo, brawo!! Jestem wrażliwy człowiek i wzruszam się łatwo widząc takie poświęcenie. I aby uwiecznić heroiczno - ekonomiczną postawę naszych futbolistów, postanowiłem przelać moją wdzięczność na papier. A to dla edukacji potomnych. W tym celu zapragnąłem popełnić sztukę teatralną będącą peanem na cześć kadry narodowej. I tu niespodzianka. Skubane pióro, najwyraźniej, rozpoznało moje intencje i najpierw zawisło mi w powietrzu a potem zbuntowało się i podstępnie zaczęło żyć własnym życiem. I zamiast hymnu pochwalnego wyszedł mi stenogram frustracji w dwóch aktach. Oto dzieło:

Akt pierwszy

Boisko. Zawodnicy w biało czerwonych dresach ćwiczą z piłką.

Na linii trener kadry narodowej i drugi trener: Mietek.

PIŁKARZ

Panie trenerze! Panie trenerze! Karniak mnie kopnął.

TRENER

Karniak! Nie kopać mi napastnika przed mundialem! To jedyny, jakiego mamy!

KARNIAK

Kiedy on mnie sprowokował, panie trenerze. Słownie, panie trenerze.

TRENER (machając ręką z rezygnacją)

No i z kim ja mam pracować? Może mi powiesz, Mietek? Kopała, Wierzgalski i Brykalski nie stawili mi się na zgrupowanie. Przecież my nawet meczu w grupie nie zremisujemy.

MIETEK

Wierzgalski ma grypę, Brykalski pogrzeb w dalszej rodzinie a Kopała jest na testach.

TRENER

Na testach? Gdzie?

MIETEK

W Anglii.

TRENER

To czemu ja nic o tym nie wiem?

MIETEK

Bo on nie w klubie jest na testach. On leki testuje. Próby takie, znaczy się, na ludziach. Wyjdzie ze szpitala za tydzień.

TRENER

Co za naród pazerny. To mało mu jeszcze płacą?

MIETEK

Nie ma się co dziwić. Willę, chłopak, stawia. Z basenem. No i na ten basen już mu nie starczyło.

Akt drugi

Trener i Mietek na pustym boisku. Trener rwie włosy z głowy i murawę z boiska oraz turbuje się sromotnie.

TRENER

Ja się, Mietek, do dymisji podam!

MIETEK

Więcej wiary, panie trenerze. To był tylko sparing.

TRENER

To był Stalingrad a nie sparing! Dziewięć do zera! Dziewięć!

MIETEK

Nie ma się co wstydzić, panie trenerze. Luksemburg nieźle teraz stoi w rankingach. Piłkarsko się bardzo rozwinęli.

TRENER

A co z Kopałą?

MIETEK

No, Kopała na mundial to już raczej nigdy nie pojedzie. Dostał powikłań po tych nowych lekach i leży jak ta kłoda. Ale basen dokończył!

 

Koniec

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości