Jednak dla uczciwości trzeba powiedzieć, iż według deklaracji władz fundacji, koszty letniej imprezy są pokrywane tylko z darowizn celowych oraz wpłat sponsorów. Oczywiście trudno zaprzeczyć, że nawet jeśli WOŚP ma realnie malutki udział w skali finansowania systemu ochrony zdrowia, coroczna huczna akcja pozwala na zakup sporej ilości wyposażenia potrzebnego szpitalom. Natomiast nie musi wszystkim odpowiadać. Wreszcie w Polsce jeszcze wolno nie lubić Owsiaka, w czym nie ma nic złego. Bo nie każdy musi deklarować albo miłość albo nienawiść do tzw. dyrygenta Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Można być zdystansowanym wobec działań Owsiaka i świadczyć dobro – w tym zostać darczyńcą – w zupełnie inny sposób i poprzez inne podmioty niż angażując się w WOŚP.
Tyle że będąc nawet oponentem Owsiaka, nie warto tworzyć mitów ani rozwijać domysłów. Tymczasem na jednym z naprawdę sensownych kanałów na YouTube usłyszałem hipotezę, jakoby Jerzy Owsiak miał zielone światło do działania w mediach na przełomie lat 80. i 90., ponieważ jego ojcem był oficer milicji i działacz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, a matka pracowała jako urzędniczka prokuratury. Czyli jakoby młody Owsiak był specjalnie „wstawiony” ideologicznie, zaś inaczej nie dostałby się do radia ani telewizji. Idąc takim torem myślenia, to samo należałoby przypuszczać o karierze Kuby Wojewódzkiego, skoro jego ojciec był prokuratorem PRL-u. Jednak w latach przełomu, w gospodarce obowiązywała zasada ministra Wilczka (czyli wszystko dozwolone, co niezabronione) i analogiczny klimat panował w mediach. Obaj – Owsiak i Wojewódzki - byli przebojowi, specyficzni i nie mieli hamulców, a to wtedy otwierało drzwi, nawet bez nadzwyczajnych talentów czy układów.
Jerzy Owsiak zawsze miał serce mocno po liberalno-lewej stronie (to takie nasze rodzime polskie połączenie). W ostatniej dekadzie wprost upolitycznił się (choć bez formalnej przynależności) najprawdopodobniej wskutek wkurzenia (Owsiak powiedziałby chyba bardziej dosadnie) na czasy Jacka Kurskiego w TVP, kiedy po dwudziestu kilku latach dyrygent WOŚP przestał być ulubieńcem kolejnych szefów mediów publicznych. I mamy, co mamy: następny obszar polaryzacji dla Polaków. Czy wart uwagi i sporu? Bezspornie zaś Jerzemu Owsiakowi można pogratulować kondycji – czy wiecie, że ma już 72 lata?
Rafał Osiński
foto: Ralf Lotys (Sicherlich) - źródło: Wikipedia





Komentarze
Pokaż komentarze (8)