21 obserwujących
257 notek
304k odsłony
  1922   0

Moje zdrowie cenniejsze niż Twoje. Czyli o świętych krowach celebryckich i nie tylko...

To musi zostać napisane.

Mam pytanie, czy będąc na miejscu Krystyny Jandy, Wiktora Zborowskiego, Leszka Millera, wzięlibyście dostarczoną na lewo, poza kolejnością szczepionkę przeciw Covid?

Otóż znając Polaków, jestem święcie przekonany, że mało kto by odmówił. Podobnie mało kto będąc na miejscu Kaczyńskiego nie wykorzystałby okazji by wbrew prawu odwiedzić grób. Komuniści nikogo nie zdołali nauczyć komunistycznego etosu, ale doskonale im poszło z nauczeniem Polaków pewnej życiowej prawdy zawartej w powiedzeniu: - “dają, to brać - biją, uciekać”.

Tak więc pretensje wobec Kaczora jadącego na cmentarz kiedy nikt nie mógł tego robić. Premiera który siedząc w restauracji łamał zarządzony przez własny rząd reżim sanitarny, Czy w końcu kolesi i kolesianki celebrytki, szczepiących się na lewo, bez kolejki, nie wynikają z tego, że władza łamie przepisy, tylko z tego, że JA nie mam takich możliwości.  

Tak się bowiem składa, że prawie każdy w Polsce, kiedy już się dostanie do miejsca gdzie rozdzielają dobra rzadkie, nie ma skrupułów by łamiąc prawo i wbrew przyzwoitości z tych dóbr skorzystać. Tacy już jesteśmy i kropka.

Ale czy to znaczy, że usprawiedliwiam tu kogokolwiek?

Oczywiście nie!

Ale co więcej, brzydzi mnie próba usprawiedliwiania tego rodzaju postępowania. Brzydzi autentycznie, bo nie ma nic gorszego niż utrwalanie złych społecznych nawyków. A do tego prowadzi bezmyślna obrona tych postępowań.

Jest mi też smutno, bo ostatnia afera ze świętymi celebryckimi ( i medialnymi oraz politycznymi) krowami, nie stała się okazją do powiedzenia sobie paru prawdziwych słów, lecz wpisała się w wojenkę polsko-polską, gdzie nie liczy się żaden etos, moralność, prawda, tylko nasz interes.    

Lubię to! Skomentuj109 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości