A Komorowski, wczoraj urodzony, znowu palnął coś i zdradził się że traktuje sędziów jako dyspozycyjnych podwładnych, którzy załatwiają sprawy na polecenie.
- Sędzia jeszcze jest rozgrzany, załatwimy tę sprawę szybko – tymi słowami Bronisław Komorowski zwrócił się do swoich wyborców, aby zawiadomili go, gdy tylko usłyszą, że ktoś zarzuca mu plany prywatyzacji służby lasów. Kandydat PO przebywa na Krajowym Zjeździe Leśników w Jabłonnie.
Orzeczenie sądu, że nie należy wiązać kandydata partii z programem partii, gdyż kandydowanie z ramienia partii nie oznacza ponoć automatycznie, że kandydat popiera jej program - wynika z patrzenia na rzeczywistość przez małą szparkę i ograniczanie się do jednej chwili.
A jeśli kandydat napisał kiedyś tamten program i nigdy się od niego nie zdystansował, dopiero teraz to robi gdy mu rzecz przypomniano?
Skoro jest prawdą, że Komorowski jest współautorem programu PO w którym wyraźnie opowiada się za prywatyzacją -
Skoro jest prawdą że nigdy się od tego programu nie zdystansował -
- Zatem wiązanie jego osoby ze sprawą prywatyzacji nie jest wymysłem Kaczyńskiego,nie jest kłamstwem, gdyż odnosi się do poglądów polityka Komorowskiego.
Kłamstwem byłoby dopiero stwierdzenie, że Komorowski powiedział to teraz, w trakcie kampanii.
A Kaczyński tego nie zrobił.
Zdaniem Sądu p. Komorowski urodził się wczoraj i nie nie ma za sobą żadnej przeszłości.
Można i tak.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)