teraz od ludzi pod Krzyżem oddziela ich barierka i pułk policji, ale w zwykłe noce odbywają tam urągowiska. Chcą przenosić krzyż do kościoła a przynoszą tam swój ulepiony z puszek po piwie.
Dzisiejsza manifestacja to jak powiedziała jedna głowa w telewizji to demonstracja nowej Polski.
O tak, Polski Palikota. Przyszła i się policzyła.
Pomijam inne badania i zwracam uwagę na ten jeden wynik bo wskazuje on na to co jest przyczyną obecnego kryzysu. Już dawno mógł pojawić się w tym miejscu jakiś symbol pamięci i całej zawieruchy by nie było.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)