Zachęcona zapowiedziami Igora Janke na S24 o wywiadzie z Grasiem w TOK FM poświęconego zamordowaniu Polaka w Pakistanie. Tym bardziej, że ostatnio pojawiło się wiele sprzecznych wypowiedzi rządzących, sprawiających wrażenie mydlenia oczu.
Jednym z kluczowych pytań jest odpowiedź o związek pomiędzy piątkowym "Nie zapłacimy terrorystom" Tuska a sobotnim zamordowaniem Polaka. Każdy to czuje. Bo może lepiej byłoby, aby w tym newralgicznym dla naszego Rodaka momencie Premier Tusk nie kłapał dziobem i nawet potencjalnie nie wpływał na podjęcie decyzji przez porywaczy?
Zasugerowałam Igorowi Janke zadanie takiego pytania, bo jakoś nasze tuzy dziennikarstwa same na to wpaść nie mogą.
Ponieważ mogłąm wysłuchać tylko fragmentów tej rozmowy, to chcę zapytać, czy takie pytanie padło.
Tak tylko pytam, bez nadziei...
Wiem, wiem czasu brakowało, mikrofon się zaciął, mrozy nadchodzą, grypa złapała....
Bo w późniejszej rozmowie z dziennikarzami nie udało się tuzom polskiego dziennikarstwa skojarzyć, że opowieści Chraboty o zniszczenieu polskich służb specjalnych na Bliskim Wschodzie przez PiS nijak się mają do wypowiedzi Cichockiego na pierwszej konferencji MSZ, że zupełnie inna służba była "zadaniowana" w Pakistanie do tej sprawy...
Czyżby minister ds służb specalnych w sobotę kłamał, czy to teraz usłużni pracownicy zadaniowani w mediach na siłę starają się rozwodnić winę obecnie rządzących?
Tak tylko pytam, dalej bez nadziei na przwdziwą odpowiedź...
Żenua, pracownicy mediów, żenua...
* Rezonator - w rozmieniu Volkoffa - odpowiednio zadaniowamy pracownik mediów


Komentarze
Pokaż komentarze (9)