Skazani na złe emocje
Skazani na wieczność.
Bo jeśli ich ugrupowanie nie zdobędzie władzy (a nie zdobędzie już nigdy) pozostaną w stanie rozgoryczenia i nienawiści, nieustająco podsycanej przez cwanych propagandzistów.
Ale jeśli jakimś cudem ich ugrupowanie zdobyłoby władzę, satysfakcja będzie chwilowa i złe emocje będą narastać, ponieważ nieudolność ich przywódcy, znana przecież tak dobrze, będzie wywoływać falę krytyki i rząd zbyt długo się nie utrzyma i ponownie, jak to się już kiedyś zdarzyło, odejdzie w niesławie.
Ta druga, hipotetyczna sytuacja nie zdarzy się – ale opisuję ją po to, by uświadomić zwolennikom PiS, że są skazani na zgorzknienie, złość, frustrację, huśtawkę nastrojów zależną od słupków sondażowych i nieustającą nadzieję słabnącą z upływem czasu.
Nigdy już nie przyjdzie taka chwila, w której mogliby zamiast tych wyniszczających złych emocji po prostu cieszyć się piękniejącą i rozwijającą się Polską. Nigdy nie przyjdzie taka chwila, kiedy mogliby czerpać satysfakcję z poczucia dumy narodowej, z tej Polski jaką mamy i mieć chcemy.
Alienacja, wykluczenie na własne życzenie, „ ojczyznę wolną racz nam zwrócić panie” - to im zostanie do końca ich dni. Nawet jeśli jeszcze nie w następnej kadencji, ale kiedyś z pewnością, pojawi się nowy premier i nowy prezydent, już nie Tusk i Komorowski ale wciąż przecież nie z ich opcji, a najpewniej z PO – nadal będą się żywić marszami nienawiści, bluzgami na transparentach, podłą plotką powtarzaną z ust do ust, szmatławymi publikacjami, niszowymi, „prawicowymi” portalami internetowymi wypełnionymi kłamstwem i oszczerstwem, życzeniem rychłej śmierci i wszystkiego najgorszego dla tych, przez których ich nie jest na wierzchu. I patrząc spode łba, międląc w ustach wyzwiska i przekleństwa będą się podbechtywać wzajemnie w poczuciu, niesprawiedliwości dziejowej.
A wystarczyłoby dojrzeć KŁAMSTWO i NIEUCZCIWOŚĆ w ludziach, którym zaufali a którzy nimi manipulują.- i byliby wolni od złych emocji. I zobaczyliby piękny świat i tę naszą wolną Polskę lepszą każdego dnia.
Święta idą.
Pomyślcie.
Spróbujcie!


Komentarze
Pokaż komentarze (177)