Kochani moi
Bliscy i dalecy
Spotykani na co dzień i nigdy niewidziani
Urobiona po pachy, ręce podrapane, paznokcie połamane, kolana nie chcą się zginać, stopy proszą o ciepłą wodę – ale głowa jasna i szczęśliwa!
Wysprzątane, nagotowane, napieczone! Wszystko przygotowane i gotowe do Wigilii i na te piękne, magiczne dwa dni Radości! Opłatek cichą bielą przyciąga wzrok. Choinka ustrojona, stroiki się śmieją, koty zachwycone, słońce świeci jak w w Wielkanoc, cieplutko, milutko, wesolutko, płyną życzenia od przyjaciół i dobre myśli przepełniając mnie wdzięcznością i czułością.
Mam kilka godzin dla siebie – zanim goście zaczną się schodzić.
Życzę wszystkim z całego serca NAJPIĘKNIEJSZYCH, DOBRYCH, WZRUSZAJĄCYCH, PEŁNYCH MIŁOŚCI, ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA.


Komentarze
Pokaż komentarze (65)