193 obserwujących
1452 notki
3590k odsłon
  1151   0

Kasiora PiSiora

Milo jest widzieć, że to, o czym pisałam od ponad siedmiu lat właśnie teraz staje się tematem powszechnie komentowanym.

Lewe, ogromne pieniądze, wszechobecne kłamstwo, oszukiwanie własnego, głęboko pogardzanego elektoratu, przypisywanie wszystkim innym, a zwłaszcza PO, własnych świństw, kantów i łajdactw, opluwanie przyzwoitych ludzi – o tym wszystkim przeczytacie w moich tekstach. Jest też w tekstach ludzi, którzy podobnie, jak ja, z trudem przebijali się do powszechnej świadomości ze swoimi spostrzeżeniami i wiedzą o najbardziej obłudnej, wrednej, antypolskiej, stosującej niemoralne i łamiące prawo metody, jaką jest PiS – ale media głównego nurtu niechętnie podejmowały te tematy.

 

Teraz się to zmieniło. Myślę, że sprawa gigantycznej, największej w wolnej Polsce afery – przekrętu finansowego SKOKów oraz żerującego na nich prywatnego, więcej niż bardzo dochodowego biznesu braci Biereckich przy współudziale, a kto wie czy nie należy użyć określenia: pod nadzorem Wojciecha Jedlińskiego (to bardzo tajemnicza, ale zarazem bardzo ciekawa postać) oraz środowiska PiS, stała się kroplą, która przelała czarę.

 

Ale tak naprawdę afera SKOKów jest tylko wierzchołkiem góry lodowej wszystkich manipulacji finansowych, kombinacji, przekrętów, przejęć majątkowych, uwłaszczeń na majątku narodowym i generalnie darcia z Polski kasy w każdy możliwy sposób na użytek partyjny, ale i prywatny też.. A na dodatek mamy do czynienia ze skutkami tworzenia swoistego państwa w państwie, w którym PiSowska IV RP pasożytuje, w poczuciu zabezpieczonej we właściwym czasie przez „ziobrową prokuraturę” bezkarności , ale także na skutek zbytniej tolerancji rządu Tuska, na żywicielu, czyli na Rzeczypospolitej Polskiej, czyli na nas wszystkich.

 

Fakt, że Polacy, klienci banków w całej Polsce musieli złożyć się na niebotyczną kwotę ponad trzech miliardów złotych, żeby pokryć straty SKOKów, czyli żeby ludzie, którzy zaufali SKOKom powierzając im swoje pieniądze, nie stracili tych pieniędzy – wywołuje w każdym odruch sprzeciwu i gniew. Pokrycie strat SKOKów prze Bankowy Fundusz Gwarancyjny dało bowiem klientom SKOKów złudne wrażenie, że w SKOKach wszystko jest w porządku – a z pewnością nie dało im wiedzy, że ich pieniądze poszły na pisowskie biznesy, na pisowskie portale i pisowskie media i w ogóle do pisowskich kieszeni - i zapewne do głowy im nie przychodzi, że te TRZY MILIARDY złotych GDZIEŚ PRZECIEŻ SĄ. KTOŚ JE MA!

 

Czy w związku z tym nie należy zwrócić się do PiS z żądaniem: ODDAJCIE NASZE TRZY MILIARDY?

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Sopocka-kancelaria-centrum-ukladu-n24459.html

Lubię to! Skomentuj111 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale