Pan Kwaśniewski zachęcał Niemcy do przykręcenia śruby Polsce. Wypowiedź całkowicie kretyńska bo przeciwskuteczna. Ktoś zapyta, dlaczego "twarz kampanii LiD" ośmiesza swoja formację polityczną. Odpowiedź może być banalnie prosta: Kwaśniewski był pijany. Tajemnicą poliszynela jest, że tow. Kwaśniewski za kołnierz nie wylewa, szczególnie teraz kiedy ma więcej czasu i stresu związanego z brakiem parasola ochronnego ze strony służb państwowych i całości mediów.
Kwaśniewski powiedział tylko publicznie to, co Michnik, Geremek, LiD i redaktorzy Gazety Wyborczej mowią prywatnie: dowalić antysemickim, antyeuropejskim Polaczkom. Wziąć ich za ryj i pokazać miejsce w szeregu. Niech się polskim wsiokom nie wydaje, że znaczą coś więcej niż mięso armatnie przemian rynkowych. Elita musi zostać niezagrożona a głos "drogiego Bronisława" i "wyznawcy ludzi honoru" niezagłuszony.
I tyle z tej całej awantury wynika
PS: Sąd wydał decyzję w sprawie zatrzymania Kaczmarka z datą wsteczną - piątkową. Widocznie sędzia napisał uzasadnienie już wtedy i odruchowo zamieścił taką datę. Jak to mówią - kombinować tyż trza umić. :mrgreen:


Komentarze
Pokaż komentarze