Gdybym uwierzył, że:
- nielegały to kobiety z dziećmi na rekach uciekające od wojny, a wojsko wywozi
te dzieci na bagna, zaś ich matki „leżą pod ziemią i liśćmi w bezimiennych grobach”,
- prawdziwe informacje to te od Łukaszenki (rezonowane przez totalnych), zaś wojna
na granicy to wspieranie polskiego rządu przez Putina (trochę sprzeczność, ale co tam)..
Gdyby uwierzył, że:
- wirusa wymyślono by mnie zamordować, zaś szczepionki by mnie zamordować,
- lekarze i pielęgniarki chcą mnie zamordować i rząd też chce mnie zamordować..
Gdybym uwierzył, że:
- celem rządu jest zniszczenie narodu, społeczeństwa, państwa,
- albo oddanie Polski Żydom, Niemcom (czyt: UE), Rosji..
Gdybym..
To tez bym co najmniej popadł w deprechę, w ostre stany lękowe,
a może nawet kompletnie ześwirował.
Nie uwierzyłem. Nie dałem się wkręcić, nie zaczadziałem.
Żyję sobie spokojnie, powoli.. Czego i innym życzę.
-



Komentarze
Pokaż komentarze (13)