Kołodziejczak nie przeszkadza na jedynce, to czemu
Giertych ma przeszkadzać na ostatnim miejscu?
polanka73

sojusznicy - ilustracja ilustrująca ;)
zerkam na deMOkratycznego Twittera.
usuwane twitty, pionizowanie mniej ogarniętych deMOkratów
którzy nie docenili magicznej mocy Tuska. Wystarczyło
tylko jedno słowo i mecenas Roman przestał być faszystą,
antyaborcjonistą, wrogiem kobiet, turbokatolem und homofobem.
Od teraz jest deMOkratycznym deMOkratą. Cud!
Klękajcie deMOkraty!
Identyczny cud miał miejsce jakiś tydzień temu
gdy za dotknieciem tuskowej różdżki agropajac
z gamonia, prymitywa, warchoła, prowokatora
o prorosyjskich ciągotach, pisofca und so waiter
nagle też stał sie deMOkratycznym deMOkratą,
którego trzeba kochac i popierać z całych sił.
Ciekawe kogo następnego Tusk cudownie przemieni
w deMOkratycznego deMOkratę ku zaskoczeniu
co mniej bystrych deMOkratów, ile internetowych
wpisów znowu będzie trzeba usuwać, by nie zostać
okrzykniętym zdradzieckim pisowcem..
Nie jest letko być deMOkratą.
Wyznawcy już ledwo wyrabiają,
a cudotwórca podnosi
poprzeczkę co raz wyżej i wyżej..
Ciesze się, że nie jestem deMOkratą.
Mnie by takie cuda dawno przerosły,
ja bym nie potrafił tak nadążać
za cudotwórcą.
To ewidentnie oferta tylko dla twardzieli.
PS podobne tuskowe cuda tez mają miejsce "w drugą stronę":
najpierw zachwyty nad deMOkratyczną Japą Janą Shostak
a chwilę po jej wyabortowaniu olśnienie że to przecież
okrutnie tępa dzida. i miejscami oburzenie że Biedroń
chce ją przygarnąć. A to nic dziwnego, że mu nie przeszkadza
bo był na jej występie i ogłuchł. Japa już mu nie zaszkodzi.. .
-



Komentarze
Pokaż komentarze (29)