notka na prośbę takiego jednego ptysia salonowego.
Kinoteka (kino w PKiN) zorganizowało dla turbodeMOkratów
seans-relację z dzisiejszego sejmu.
Od 10 rano do zaprzysiężenia Tuska siedzieli w kinie.
Po drodze wysłuchali expose Morawieckiego,
wypowiedzi przedstawicieli klubów,
zobaczyli głosowanie przeciw Morawieckiemu, za Tuskiem..
Bite 7 godzin.
Wszystko obejrzeli i wysłuchali, a potem wyszli z seansu
i zobaczyli nocny PKiN podświetlony na biało-czerwono.
A po dwóch godzinach w korkach dojechali do Miasteczka Wilanów.
To był najpiękniejszy dzień
(od bladego świtu do nocy)
w ich deMOkratycznym życiu,
po ośmiu latach życia
w koszmarnym reżimie.
Ptysiu, drogi Ptysiu!
masz co chciałeś:
przeczytałem o tym wydarzeniu i wyję.
ja wyję, ja gorę :)))))
-



Komentarze
Pokaż komentarze (24)