Nowe rozdanie:
Trzy mocarstwa (US, Chiny, Rosja) się tarmoszą,
ustalają strefy wpływów, nowe granice i zasady.
EUropa w tym zamieszaniu zupełnie pogubiona
sparaliżowana na własne życzenie, nic nie mogąca.
Najbliżej jej do Rosji, która ze wspomnianej trójki
jest najsłabsza i najbardziej parszywa.
a Polska?
Nie jest mocarstwem, tu i teraz samodzielna być nie może.
Chińczycy, póki co daleko, nie tylko geograficznie.
Polska może przytulić się do tej chorej EUropy (via Tusk)
czyli do Rosji, albo do Ameryki (via Nawrocki).
Który sojusznik (jeśli kto woli - okupant) lepszy:
rosyjsko-niemiecki (tzw. EUropejski), czy amerykański?
Tych pierwszych, w różnych konfiguracjach i wydaniach, już doznaliśmy.
Doświadczeń z amerykanami nie mieliśmy.
Dlatego sięgam pamięcią do Niemiec po 2WŚ: NRD i RFN
- czyli części zaopiekowanej przez deMOkratycznych rosjan
i tej drugiej, okupowanej przez imperialistycznych amerykanów.
Którym było lepiej, które niemcy szybciej się rozwijały,
bogaciły, osiągnęły wyższy poziom rozwoju?
W którą stronę, często z narażeniem życia, uciekano
przez mur berliński, w którą stronę po otwarciu granic
ruszył niekończący się sznur wypasionych trabantów.
Zawsze w jedną stronę, zawsze w tę samą..
z "zaopiekowanej" do "okupowanej"
z "deMOkratycznej" do "imperialistycznej".
Nowe rozdanie.. uda się Polsce z niego skorzystać?
PS dobry tekst, mimo że najsamszy Provo na niego kwęka
https://dobitnie.pl/celny-cios-w-obronie-wolnego-swiata-po-aresztowaniu-nicolasa-maduro-przez-donalda-trumpa/
****************************************************************************************
****************************************************************************************
EDYCJA NOTKI
tu odpowiem na niektóre komentarze,
jeśli Salonowa Inteligencja (SI) ich nie przepuści
1. @emeryt:
zaś u mnie stoi koreanczyk.
no właśnie..
kwitnąca korea turbodeMOkratyczna i ta druga, ciemiężona pod butem amerykańskich imperialistów..
2. @WŻ:
Amerykanie mordowali Polaków, wywozili ich na Alaskę, likwidowali inteligencję polską, odpalili katyn i oświęcim, palili polskie miasta, rabowali dzieła kultury..
- musiało mi to wszystko umknąć, rzeczywiście pamięć już nie ta. dobrze, że Pan przypomniał.
3. @veni a
może dlatego że wrzód już tak bardzo napuchł toksycznym syfem (po deMOkratach w Ameryce i w UE) że to ostatni moment by go przeciąć i dzięki temu przeżyć.. wcześniejsze ostrzeżenia zostały zignorowane/wyśmiane
4. WŻ do RK1
Piszę naprawdę z sympatią, doceniając gest Gospodarza blogu : )
Idzie mi jedynie o przyjęcie jednej miary wobec wszystkich, którzy we własnym interesie potrząsają Polską jak workiem kartofli, a w rezultacie o propagowanie wśród Polaków postawy: „Umiesz liczyć – licz na siebie”.
Amerykanie nie mogli nas wywozić na Alaskę, bo dopiero ją nabywali od Rosji w czasie, gdy w północne rewiry zwoziła Polaków carska oprycznina. Ale za to te same Stany skrzętnie ukrywały sprawę 1) Katynia, zignorowały dotyczący zagłady Żydów 2) raport Karskiego (sędzia SN Felix Frankfurter), a poza tym, te wszystkie nieprzyjemne rzeczy, o których Pan wspomina, Waszyngton już w Teheranie scedował na swych późnych aliantów, czyli na Rosję Stalina, odbierając dwóm albo i trzem pokoleniom Polaków normalne życie bez strachu i nędzy.
Pozdrawiam,
wż
5.
-
Inne tematy w dziale Technologie