

ufff...
@generee odmartwiony,
kapitulant (chyba) rozgrzeszony
i to nawet mimo, że nie ma uprawnień inwalidzkich :)
Nadal, zamiast codziennie jeździć do sklepu, szukać towaru, wkładać do wózka,
wykładać na kasie, znowu wkładać do wózka, wpakować do samochodu,
wypakowywać z samochodu, taszczyć do domu..
mogę co jakiś czas siedząc sobie wygodnie w fotelu chwilę poklikać,
porównać towary, wypatrzeć promocje, nowości, ciekawostki.. zamówić,
wybrać z dokładnością do godziny termin dostawy, wysłać e-przelew
i chłopak przyniesie mi wszystko na pięterko, pod drzwi mieszkania.
I to za friko.
...
A przecież mógłbym nie kapitulować. Nie poddawać się, nie ulegać.
Nie wpadać w kleszcze niezrozumiałego und brzytkiego hedonizmu.
A do tego jeszcze dla zdrowotności mógłbym to (skoro lekarze, fizjoterapeuci mówią: "chodzić" ).
I prócz codziennych zakupów (na które chodzę, nie jestem noszony w lektyce) rzeczy świeżych
jeszcze dokładać sobie te kilka kilogramów "nieświeżych" do noszenia.
dla zdrowotności! by nie kapitulować by!
[ btw: trochę nie-na-bieżąco jestem w temacie.. jakie dodatkowe obciążenie
sugerują fizjoterapeuci, by "chodzić" zdrowo? ile kilogramów cukru?
jakie jest optimum zalecane dla niekapitulujących inwalidów,
emerytów, mężczyzn, kobiet i pozostałych płci? ]
...
100 kilo zakupów/miesiąc = kilka kilo na każdy dzień.
Skąd tu wytrzasnąć 100 kilo zakupów trwałych produktów na miesiąc?!
NoNieDaSie!
Pomogę
- klasyczny starter erkowy:
3 kartony mleków - prawie 40 kilo, 4 zgrzewki wody (6*1.5L) - prawie 40 kilo,
a jeszcze przetwory, końserwy, soki/napoje, cukier, mąka..
kiedyś była jeszcze chemia wszelaka
(teraz lepszą ofertę daje allegro.
o zgrozo - też z opcją kapitulacji!)
Tyle rzeczy można sobie nosić dla zdrowotności, wygodzie na pohybel.
I to nawet nie będąc inwalidą - wystarczy tylko nie kapitulować.
@generee potwierdzi!
PS1. info dla mniejszych kapitulanckich gospodarstw domowych:
nie trzeba 100 kilo by było za friko. trzeba przekroczyć sumę (w Warszawie 300zł),
w niektórych innych lokalizacjach próg auchanowy to 200.
PS2. notka niesponsorowana,
ale jakby Auchan chciał ten-tego
niech pisze na PW. Dogadamy siem.
PS3. a tak to się zaczęło: https://www.salon24.pl/u/rk1/1206038,pochwala-oszoloma
-


Komentarze
Pokaż komentarze (9)