Dzisiejszej nocy, dokładnie w rocznicę pierwszego ataku na gazociąg Egipt-Izrael-Jordania mającego miejsce pod koniec rewolucji w Egipcie, doszło do kolejnej akcji sabotażowej.
Gazociąg został wysadzony na północ od miasta Arisz, czyli na odcinku doprowadzającym gaz wyłącznie do Izraela.
Według Agencji Reuters mieszkańcy miasta twierdzą, że słup ognia i dymu widać z Arisz gołym okiem. Natychmiast po wybuchu zaprzestano pompowania gazu do uszkodzonej części gazociągu. Nikt nie ucierpiał z powodu wybuchu.
Nie wiadomo jak długo potrwa kolejna przerwa w dostawach gazu. Izrael używa gazu do produkcji około 40% energii elektrycznej. Dostawy z Egiptu pokrywają 43% ogólnego zapotrzebowania Izraela na ten surowiec. Poprzednie przerwy spowodowały znaczny wzrost ceny energii elektrycznej.
(Źródło: izrael.org.il/news/2058-kolejny-wybuch-gazocigu-na-synaju.html )
Cóż pozostaje skomentować hehe... Mazel Tov.


Komentarze
Pokaż komentarze