RKatafrakta RKatafrakta
434
BLOG

Kaczyński neguje reformę emerytalną

RKatafrakta RKatafrakta Polityka Obserwuj notkę 16

- Intencje obecnej ekipy rządzącej jasno wyraził minister finansów Jacek Rostowski, który powiedział: "(...) przejście na emeryturę musi być na tyle późne, że oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa (...)" - napisał Kaczyński. Prezes PiS zaznaczył, że jego partia nie wyrazi na to zgody. - PiS mówi dziś stanowcze "nie" takim pomysłom - zaznaczył.
(...)
Jednocześnie prezes Kaczyński mówił o pomysłach PiS na reformę. Jego zdaniem państwo powinno dać możliwość wyboru osobom, które przekroczyły wiek emerytalny, czy chcą pracować dłużej, czy też nie. - Dlatego proponujemy dobrowolne zatrudnienie osób zdolnych do pracy po przekroczeniu obowiązującego wieku emerytalnego. Praca ponad ustawowy wiek emerytalny to wybór a nie przymus - zaznaczył szef PiS.


Więcej tu: wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-krytykuje-propozycje-rzadu-ws-reformy-em,1,5032790,wiadomosc.html

Kaczyński populistycznie sprzeciwia się reformie emerytalnej. Szkoda, że nie wspomina skąd wziąć pieniądze na utrzymanie obecnego systemu emerytalnego, który ledwo zipie. No chyba, że chcemy z Polski zrobić państwo głównie emerytów. Ale w takim wypadku zapaść obecnego systemu emerytalnego i tak pozostawałaby kwestią czasu, a przy okazji pociągnięty w zapaść cały kraj. To droga donikąd.

Zwiększa się długość życia, skończył się też PRL. I jeśli komuś zależy, to tak naprawdę nikt nie zabrania przejść przed 67 rokiem na emeryturę - np. w wieku 65 lat i przez 2 lata żyć z własnych dodatkowych oszczędności, albo niech dzieci się zaopiekują.

Patrz także: rkatafrakta.salon24.pl/389513,10-porzadnych-argumentow-za-wydluzeniem-wieku-emerytalnego

RKatafrakta
O mnie RKatafrakta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka