Zwolennicy PiS uczepiają się prezydenta Lecha Wałęsy niczym rzep psiego ogona. Czy Wałęsa w czymś zagraża politycznie ich pozycji i realizacji ich postulatów? Nie. Więc o co chodzi? Może o to, żeby postępować jako rzecze guru, za którego ma się polityka obrażalskiego, zawistnego, cynicznego i obłudnego. Ale co tam? Zamiast starać się być faktyczną opozycją, zamiast lepiej punktować rząd z jego nieudolności, to lepiej powracać co rusz do ataków na obranego przez guru jego ,,etatowego'' kozła ofiarnego.
381
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (6)