RKatafrakta RKatafrakta
288
BLOG

Litwa: podatek od deszczu

RKatafrakta RKatafrakta Gospodarka Obserwuj notkę 1

Kryzys finansowy na Litwie zmusza miejscowe władze do poszukiwań coraz to nowych sposobów na zapewnianie wpływów do skarbu państwa. Najbardziej oryginalny sposób znaleziono w Kłajpedzie. Wprowadzono tam podatek od deszczu.

Genialny pomysł księcia Cytrynki z bajki Gianniego Rodariego „Opowieść o Cebulku” co do wprowadzenia podatku od deszczu niespodziewanie spotkał się z poparciem ze strony władz litewskiej Kłajpedy. Rada miejska ustaliła bowiem, że w kasie nie ma ani grosza na remont kanalizacji deszczowej, i zaproponowała opłacenie wydatków odpowiedniego urzędu miejskiego przez samych mieszkańców. Skoro nad Bałtykiem deszcze należą do zjawisk rutynowych, to służby komunalne miasta mogą poważnie na tym zarobić. Taryfy na oczyszczanie systemu ścieków deszczowych w Kłajpedzie są nie na żarty – ponad dolar za metr sześcienny. Według generalnego dyrektora „KLAIPEDOS VANDUO” Leonasa Makunasa, podatek od deszczu jego przedsiębiorstwu już płacą osoby prawne. Teraz przyszła kolej na sięgnięcie po portfele przez zwykłych obywateli.

„Woda deszczowa, która spływa do wspólnej kanalizacji, przeładowuje systemy oczyszczania. Jeśli człowiek potrzebuje systemu dla gromadzenia wody deszczowej, powinien sam go zbudować, inaczej będzie musiał podpisać z nami umowę i płacić za to, że woda deszczowa trafia do kanalizacji. Tylko w sierpniu na zachodzie Litwy opady wynosiły ponad 2 centymetry”.

Mechanizm pobierania nowego podatku na razie nie jest ustalony. Wiadomo już, że jeśli dom i działka nie są wyposażnone w oddzielną kanalizację dla wody deszczowej, właściciel będzie musiał zapłacić podatek. Jeśli nie chce płacić, musi zbierać wodę deszczową w beczki i wiadra i wywozić w jakiś sposób za miasto, do utylizacji. Know how władz mieszkańcy Kłajpedy potraktowali ze smutną ironią. Zaproponowali urzędnikom, aby puścili wodze fantazji dalej i opodatkowalki także fale na morzu i gołębie, które siedzą na balkonach.

Alisa: Można opodatkować wiatr.

Wiktor: Był taki film animowany o Cebulku, gdzie wprowadzono zakaz oddychania, ten proces nadaje się do kontrolowania, lecz co robić z deszczem?

Wiktoria: Trudno mieszkać w kraju, gdzie obowiązuje podatek od deszczu...

Mieszkańców niepokoi jeszcze jedno pytanie: kto będzie kontrolować proces i jakie mandaty będą do zapłacenia za wykroczenia wobec ustawy deszczowej. (...)

 

Źródło:  polish.ruvr.ru/2012_09_14/88266386/

RKatafrakta
O mnie RKatafrakta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Gospodarka