Co dalej z Instytutem Pamięci Narodowej?
Powinno nadal istnieć, ale pod warunkiem, że:
- budżet IPN zostanie obcięty z 219 milionów do 150 milionów, a liczba etatów do max 2000 (obecnie 2200 etatów);
- publikacje IPN będą do pobrania za darmo dla obywateli Polski i posiadających Kartę Polaka;
- nieco odpolitycznić, zwłaszcza odPiSowić urząd - mniej fanaberii politycznych w laurce dla Kaczora, a więcej ciężkiej pracy naukowej i śledczej;
- zostałaby zauważalnie zwiększona liczba spraw skierowanych do sądu przez pion śledczy IPN przeciwko komunistycznym aparatczykom (póki jeszcze żyją).



Komentarze
Pokaż komentarze