RKatafrakta RKatafrakta
796
BLOG

Mit 10 milionów Polaków w USA

RKatafrakta RKatafrakta Polityka Obserwuj notkę 8

 

W Polsce często mówi się, a nawet uczy w szkołach, że najwięcej Polaków za granicą jest w USA i, że jest tam ich 10 milionów. Jest to tylko częściowa prawda. Owszem, Polaków za granicą jest właśnie najwięcej w Stanach Zjedn. Ameryki, ale nie jest to liczba rzędu 10 milionów. W poniższym wpisie postaram się udowodnić, że jest to liczba znacznie mniejsza.

 

A dokładnie ustalenia cenzusu z zeszłego roku mówią o 9,5 miliona osób polskiego pochodzenia. Dla przykładu pochodzenia: włoskiego jest ponad 17 mln osób, irlandzkiego 36 mln osób, a niemieckiego ponad ... 50 milionów!

Prześledźmy historycznie demografię Polonii w USA. Polacy w pewnych ilościach wyjeżdżali do USA już od pierwszych dekad powstania tego państwa. Jednak główne fale migracji miały miejsce w drugiej połowie XIX wieku oraz w pierwszych kilkunastu latach XX wieku. W latach 1850-1915 łącznie z trzech zaborów wyjechało do Stanów około 3 miliony osób. Ale przecież wśród tych osób nie znajdowali się jedynie Polacy, ale także wielu Żydów i Ukraińców, pewna ilość Białorusinów, a także niektórzy Niemcy, Litwini, Rosjanie. Po odzyskaniu niepodległości bardzo wielu Polaków wróciło do Polski. Wśród osób, które pozostały, odsetek uczących języka polskiego swoich dzieci generalnie nie przekraczał 20%.

Przejdźmy do najnowszej historii. Spis z 1979 r. pokazał, że spośród 8 milionów osób pochodzenia polskiego 41,5% miało pochodzenie jedynie polskie. Jednocześnie ilość osób uważający za swój główny język język polski spadała z wiele ponad miliona osób w latach 20. do nieco ponad 400 tysięcy w 1970 r., aby w 1980 r. - wraz z nowymi falami migracji - wzrosnąć (jako głównego języka domowego) do ponad 800 tysięcy. Obecnie szacuje się, że około 700 tysięcy w domu używa właśnie głównie polskiego. Zapewne kilkaset tysięcy kolejnych zna ten język w stopniu podstawowym, albo zna, ale nie używa na codzień. 2011 r. spis ukazuje, że pół miliona imigrantów było urodzonych w Polsce.

 

Narodowość to stan własnego umysłu i własnych odczuć, i nie chcę tu osądzać, ale uważam, że trudno mówić, że ktoś jest Polakiem jeżeli nie zna chociaż podstawowych zwrotów w języku polskim, nie interesuje się choćby co jakiś czas sprawami Polski, ani nie był tu ani razu. Także kwestia pochodzenia Amerykanów ewoluowała. Trochę czym innym było to 100 lat temu, gdy USA było jeszcze bardzo młodym krajem, a wielu imigrantów trzymało silne związki z krajami macierzystami, a trochę czym innym teraz. Następuje amerykanizacja Polonii (tak jak innych imigrantów). Takie sytuacje się zdarzają, ale jednak rzadko, aby potomkowie imigrantów z czwartego pokolenia przejawiali jakieś związki z Polską.

Moja diagnoza? W USA jest pomiędzy 1,5 a 2 miliony Polaków.

RKatafrakta
O mnie RKatafrakta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka