Zastanawiałem się nad krytyką PO. Ale pamiętając także o takim polskim powiedzeniu: ,,Zamienił stryjek siekierkę na kijek". Jak krytykować PO, jednocześnie nie powodując wzrostu PiSowi?
Otóż w swoich krytycznych wpisach będę przy okazji polecał głosowanie na SP. Tym bardziej, że zdecydowaną większość poglądów mam zbieżnych z Solidarną Polską. Może SP ma bardziej skrajne stanowisko ws. aborcji, ja natomiast bardziej umiarkowane, ale jestem w stanie to pominąć w swych rozważaniach, bo w takim stanie jakim jest Polska, kwestia aborcji i tak nie wydaje mi się być pierwszorzędna.
A jest o czym pisać! Warto krytykować PO, bo przez te kilka lat bardzo sobie na to zasłużyło. Jednocześnie nie chcę, aby moje notki skutkowały jakimkolwiek wzrostem przychylności dla pisowskich psycholi.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)