Niedawno nieomal zostałem potrącony samochodem (szybki unik) na osiedlowej uliczce, gdzie pieszy ma pierwszeństwo. To zrobiłem klientowi wgniecenie bagażnika. To wyskoczył do mnie z pretensjami, więc mu jeszcze poprawiłem z innych stron, w tym nadtłuczenie jednego reflektora. Jeżeli kierowcy w tym kraju nie są nauczeni kultury, to sami nauczmy ich przestrzegania pierwszeństwa. Polecam :-)


Komentarze
Pokaż komentarze (1)