Wiadomość sama w sobie pozytywna, choć niepozytywne że być może prawdopodobni sprawcy linczu na pijanym kierowcy zostali złapani. Oczywiście nie mówię, że należy likwidować wszystkich pijanych na drogach. Z drugiej strony, takie śmiecie i tak są nic niewarte (chodzą plotki, że ponoć dodatkowo delikwent odgrażał się osobie poszkodowanej). Cóż, stało się i przynajmniej może to być przestroga dla innych lubujących się w jeździe na podwójnym gazie. Moim zdaniem ostateczny werdykt dla sprawców tego linczu powinien być tylko jeden: ułaskawienie.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)