Kilka tygodni temu podano, że generał Dwornikow, który ma na swoim koncie brutalne działania w Czeczenii i Syrii, został wyznaczony na dowódcę nowej fazy rosyjskiej wojny, koncentrującej się na wschodniej Ukrainie.
Nowy rosyjski dowódca generał Aleksandr Dwornikow scentralizował dowodzenie działaniami militarnymi na Ukrainie, bo brak koordynacji i słabe planowanie były obok zaciętego oporu Ukraińców głównymi przyczynami niepowodzeń Rosji – oceniło 17.04.22 brytyjskie ministerstwo obrony.
Wyznaczenie przez Rosję generała armii Aleksandra Dwornikowa na dowódcę wojny na Ukrainie w celu scentralizowania dowodzenia i kontroli okazało się (niestety) trafionym posunięciem Putina. Podobnie jak wielu wyższych rangą rosyjskich generałów, Dwornikow miał wcześniejsze doświadczenie w dowodzeniu w Syrii. Ponadto od 2016 r. dowodzi on Południowym Okręgiem Wojskowym Rosji, graniczącym z ukraińskim Donbasem. Wybór Dwornikowa był kolejnym dowodem na to, że zdecydowany opór ukraiński i nieskuteczne planowanie przed wojną zmusiły Rosję do ponownej oceny swoich działań.
Jak dowiecie się z klipu zamieszczonego powyżej jest źle, bardzo źle; Pora policzyć nasze szeregi…
RobertzJamajki


Komentarze
Pokaż komentarze (30)