Czytam notki i jestem coraz bardziej przerazony postepujacym podzialem wsrod Rodakow, nawet tu na portalu.
Nie istnieje miejsce, w ktorym moglbym zdetektowac neutralnosc, zawsze bowiem miedzy wierszami czuc pot polityki. Nawet na kabaretowym blogu pana Piorko.
Mam wrazenie, ze ta burza na necie doprowadzi w konsekwencji do jakis kardynalnych zmian.
Lecz mam rowniez wrazenie, ze narodzi sie byc moze Trzecia Sila, ktora pozbawiona przywodztwa, doprowadzi do zmian, w sposob tak gwaltowny i spektakularny, jak odbylo sie to w roku '80 ubieglego wieku.
Potrzebujemy takiej zmiany, bo obecne Elity zupelnie sie skompromitowaly i nie ma dla nich zadnego usprawiedliwienia za obecny Kryzys Wartosci.
Wiem, ze piszac te slowa z Paryza, narazam sie na jednoznaczny atak:
A co tobie do tego emigrancie ?
A moze ja marze na glos o Polsce Sprawiedliwej ?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)