Nieznany emigrancie, zagubiony publicysto
Otworz temat. Moze inaczej.
Ja mam blog, wzorem wedrowca na Salonie24.
Zdalem sobie sprawe, po przeczytaniu calej gory notek, ze w tematach o polskiej polityce i o tym, co sie w Polsce obecnie dzieje, nie powinienem sie wypowiadac, poniewaz blogerzy w wiekszosci notek przemawiaja do MIESZKANCOW Polski, a nie do WSZYSTKICH Polakow.
Nie moge bedac slepcem, dyskutowac o kolorach.
Znalazlem sobie jednak nisze - sport i akurat trwa Tour de France. Robie codziennie LIVE ON z etapu, bo transmisje na Eurosport zaczynaja sie mniej wiecej po 2 godzinach jazdy. Poza tym bazuje na yahoo.fr LIVE ON i mam wykres trasy i informacje w czasie realnym.
Do czego daze,?
Ja tez sie dlugo meczylem, tez,( jak nigdzie nie pisalem), to czulem to ssanie.
Zaczalem pisac, po dlugiej przerwie i stwierdzilem, ze ktos pozamienial niki.
Potem jednak stwierdzilem, ze mi chyba optyka sie zmienila.
Poniewaz pierwsze sprawozdanie z trasy spotkalo sie z niklym przyjeciem, troche sie zniechecilem, ale nastepnego dnia wzbogacilem komentarz o moje wspomnienia odnosnie Wieliej Petli, potem zaczalem spekulowac, co do kolejnosci na mecie i chwycilo.
Pochwale sie, ze nawet pisze w lubczasopismie, jako autor, a napisalem dopiero 6 notek.
To mnie podbudowuje, naprawde.
Na s24 pisze pani Rudecka, ktora szkaluje i PiS i sp.Prezydenta, jednoczesnie ktos inny zada, by szanowac Komorowskiego. Bez sensu zupelnie.
Z drugiej strony istnieja oczywiscie szaleni publicysci, sympatycy PiS, ale ogolnie odczytuje tutejsza atmosfere wlasnie, jako walke swiatopogladowa i to walke bezwzgledna. Ktos walczy o przetrwanie Kultury mojej Ojczyzny, a ktos pisze, ze to spam i handlowanie starzyzna.
Dlatego, chociaz wyrobilem sobie idacy srodkiem nurtu poglad na Polske Wspolczesna,
to tylko czytam, bo jako emigrant nie powinienem narzucac moich pogladow Polakom w Ojczyznie.
pozdrawiam Polakow emigrantow i MIESZKANCOW POLSKI



Komentarze
Pokaż komentarze (4)