Chodzi oczywiście o pośpiech w demontażu OFE i dobraniu się do gromadzonych tam środków.
Uwielbiam takie tłumaczenia ministra Rostowskiego, który mówił wczoraj u Moiniki Olejnik o tragicznych błędach popełnionych podczas uchwalania reformy emerytalnej w 1999 r.
Nasz rząd szybko dostrzegł te tragiczne błędy, już po ponad 3 latach rządzenia i chce nam obywatelom zafundować stosowane remedium na ten problem.
Prace nad tą ważką reformą przebiegają w niezwykłym pośpiechu i nadzwyczaj sprawnie
tymczasem dla pzrypomnienia
zupełnie inaczej przebiegają (a raczej nie przebiegają prace) nad
emeryturami:
- mundurowymi
- górniczymi
- rolniczymi.
W tych obszarach istnieje kompletny zastój, rząd nic nie robi.
Dlaczego? Bo się boi mundurowych, górników, rolników.
Nie boi się i gardzi normalnymi, zwykłymi obywatelami i chce ich wyraźnie zrobić w kukułę.
I tak na koniec niech ktoś mi wytłumaczy dlaczego pokaźna grupa obywateli (myślę tu o rolnikach) nie płaci podatku dochodowego od osób fizycznych?
No dlaczego?
I jeszcze na koniec
wiadomość z ostatniej chwili
możliwe, że w zwiążku z EURO 2012 będą skrócone wakacje dla uczniów (już widzą icjh radość).
W związku z tym pytanie, co nam przyniesie EURO 2012 oprócz 4 czy 5 stadionów, które chwilę po mistrzostwach staną się wietnamsko - rosyjskimi bazarami
nie będą to autostrady
nie będą to drogi ekspresowe
nie będą to hotele
nie będą to lotniska
nie będzie to w skrócie mówiąc skok w XXII wiek
Mistrzostwa przyniosą krótsze wakacje dla naszych milusińkich.
Super.
To ci czasów doczekaliśmy.
Czasów, w których mamy do wyboru między
płaczkami smoleńskimi
i obrońcami przywilejów emerytalnych niektórych warstw społecznych i demontowania systemu emerytalnego, w którym funkcjonuje większość społeczeństwa.
Walcie się - to Wam powiem.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)